Opaski kompresyjne na uda oczami Piotra Rzeszutka

by / / Rower

Jak osiągać najlepsze rezultaty w kolarstwie, to tylko z profesjonalnym wsparciem! Zdaje sobie z tego sprawę nasz zawodnik, Piotr Rzeszutek, który w tym sezonie postawił na opaski kompresyjne na uda QUAD. Jak produkt zaprezentował się w oficjalnych testach przed poważnymi startami? Przekonajmy się!

Piotr ocenia

Opaski kompresyjne Compressport służą mi przede wszystkim do regeneracji mięśni, ponieważ poprawiają krążenie krwi, co po wysiłku fizycznym jest bardzo istotne. Produktu używam praktycznie codziennie, niezależnie od jednostek treningowych. Jestem w 100% przekonany co do jego jakości, ponieważ:

WygodaOpaski na uda Compressport są wręcz stworzone dla moich nóg, idealnie do nich przylegając. Występują w kilku rozmiarach, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Wówczas można mieć pewność, że odpowiedni nacisk na mięśnie wzmocni efektywność treningu. Wykonane są z bardzo przyjemnego, elastycznego, a zarazem wytrzymałego materiału. Za najbardziej praktyczne uważam silikonowe zakończenia opasek kompresyjnych, dzięki którym przy chodzeniu lub bieganiu produkt nie zsuwa się z nogi. Produkt w żaden sposób nie uwiera, ani nie przeszkadza zarówno podczas codziennych czynności, jak i przy wysiłku fizycznym. Szybko zapominam, że mam je na sobie. Dla mnie to zdecydowanie wielki plus!

Zastosowanie – W moim przypadku stosuje opaski kompresyjne na uda w celach regeneracyjnych, choć nie ukrywam, iż podczas biegania naprawdę czuję różnicę w stabilizacji mięśni. W ostatnim czasie przebywałem na wyczerpującym zgrupowaniu w Hiszpanii, gdzie produkt Compressport okazał się być strzałem w dziesiątkę. Poza regeneracją po wymagających treningach, kompresja przydała mi się również w czasie podróży. Nie ukrywam, że wcześniej jadąc szybciej na obóz czy zawody, czułem, jak „puchną mi nogi”. Z opaskami kompresyjnymi ten problem został rozwiązany. Wygoda z jaką można podróżować jest nie do opisania. Uważam, że można poruszać się w takich opaskach na co dzień, ponieważ są kompletnie niewidoczne pod ubraniami.

Podsumowując…

Zauważyłem, że opaski najlepiej spisują się po treningu, gdy organizm potrzebuje jak najszybszej regeneracji. Na obozie przetestowałem ich działanie pod każdym względem i muszę przyznać, że spisują się świetnie. Opaski kompresyjne na uda są genialnym rozwiązaniem na co dzień oraz w trakcie wysiłku. Odkąd zacząłem stosować ten produkt, różnica jest naprawdę odczuwalna. Dzięki kompresji nie zmagam się z bólem, a nogi stały się „lżejsze”. Mam nadzieję, że razem z Compressport udami się zbudować mistrzowską formę na sezon 2017!

2

Piotr Rzeszutek

1 komentarz to “Opaski kompresyjne na uda oczami Piotra Rzeszutka”

  1. A czy opaski te mają zastosowanie jeśli ma się żylaki? W zeszłym sezonie zaczęły mi się pojawiać w lewej łydce i dość szybko postępują. Nie pomaga zimny prysznic po treningu czy „wyciągnięcie nóg” na pół godziny…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

TOP